Czy strona internetowa zawsze musi podobać się klientowi?

Czy strona internetowa zawsze musi podobać się klientowi?

Dostajemy różne zamówienia na strony internetowe, ale jedno szczególnie zapadło nam w pamięć. Zamawiający chciał, abyśmy stworzyli dla niego stronę nieresponsywną, w której we flashowym banerze miał latać ptak i ruszać się kot. W jego wizji treść strony głównej otaczała rama w postaci roślinnego motywu. O tym jak potoczyły się losy zamówienia, opowiemy na końcu. Wcześniej postaramy się odpowiedzieć na pytanie: czy strona internetowa zawsze musi się podobać klientowi?

1. Osobiste preferencje klienta vs design strony www

Znamy przypadek biznesmena, który sprzedawał ultra nowoczesne apartamentowce. Ów człowiek, zgodnie z życzeniem partnerki, zamówił dla swojej inwestycji identyfikację wizualną w klimacie rycerskim. W efekcie identyfikacja, chociaż ładna, okazała się mało przekonywującym kompromisem – trochę rycerskim, trochę nowoczesnym, trochę eleganckim, ale przede wszystkim niemającym punktu odniesienia do biznesu klienta. Identyfikacja wizualna oczywiście wpłynęła na wygląd strony – ta także nawiązywała do rycerskości. 

Nowoczesne apartamenty i rycerski design nie brzmią zbyt sensownie, ani wiarygodnie, prawda? A przecież strona internetowa powinna eksponować zalety biznesu, akcentować jego mocne strony czy wreszcie skutecznie sprzedawać, a nie wprowadzać odbiorców w błąd. Strona internetowa jest przede wszystkim narzędziem: marketingowym i/lub sprzedażowym. Tym samym idealnie, jeśli jej estetykę determinuje rodzaj i charakter biznesu, filozofia marki czy wreszcie oczekiwania klientów. a nie osobiste preferencje.

2. Osobiste preferencje klienta vs funkcjonalność

Zadaniem nadrzędnym każdej strony www powinno być realizowanie celów biznesowych firmy. Tym samym poszczególne elementy strony– łącznie z funkcjonalnością,  powinny być determinowane zadaniami, jakie ma ona spełniać. Dlaczego to tak ważne? Niepotrzebne elementy mogą wprowadzać chaos, rozpraszać odbiorcę czy nawet niszczyć strategie marketingowe i sprzedażowe. Co to oznacza w praktyce? W dużym uproszczeniu:

  • Jeśli dla zamawiającego kluczowe jest budowanie bazy mailingowej, strona powinna być podporządkowana newsletterowi. Niech odbiorca dowie się, dlaczego warto zapisać się na newsletter i jak ma to zrobić.
  • Celem strony jest sprzedaż? Klucz do sukcesu to zachęcające do kupna ekspozycje produktów i dobrze zaprojektowane „call to action”.
  • Strona internetowa ma pozwolić na obsługę klienta w czasie rzeczywistym? Należy wybrać takie funkcjonalności jak chat i pop-up z informacją, że obsługa strony oddzwania w krótkim czasie. Implementowanie na taką witrynę skomplikowanego formularza zapytania, który nie usprawni obsługi, to niezbyt dobry pomysł.

O tym jakie elementy znajdą się na stronie powinny decydować funkcje, jakie ma ona spełniać. Nawet jeśli u konkurencji jest wiele „bajerów”, nie oznacza to, że są one dobrym rozwiązaniem. Pamiętajmy: na stronie mniej, często znaczy skuteczniej.

A co stało się z zamówieniem na nieresponsywną stronę www z kotkiem i ptaszkiem we flashu? W Mawu jesteśmy idealistami, dlatego zaproponowaliśmy zamawiającemu stworzenie strony wg aktualnych trendów i technologii. Klient więcej się nie odezwał.

Źródło:

https://www.stgu.pl/art-teksty/art-bledy-przy-www.html

Komentarze