Czy warto mieć kilka rozszerzeń dla jednej nazwy domeny?

Czy warto mieć kilka rozszerzeń dla jednej nazwy domeny?

W internecie krąży coś na kształt legendy miejskiej o właścicielu sklepu internetowego, który padł ofiarą oszustów. Ci podszyli się pod jego firmę – wykorzystując nazwę domeny + inne rozszerzenie i stworzyli bliźniaczo podobny sklep. Następnie zbierali zamówienia na fikcyjne towary. Trudno orzec czy taka historia miała kiedykolwiek miejsce. Niestety niektóre firmy oferujące domeny wykorzystują tę opowiastkę, aby zwiększyć sprzedaż dodatkowych rozszerzeń domen.

Pikanterii tej praktyce dodaje fakt, że zwykle wykupienie domeny na pierwszy rok to koszt rzędu kilku czy kilkunastu złotych, a dodatkowe rozszerzenia są wręcz wpychane klientom np. za symboliczne „1 zł”. Zdziwienie przychodzi po 12 mc, kiedy klienci otrzymują faktury na zawrotne kwoty – opiewającej na kilkaset czy nawet kilka tysięcy złotych.

Obawy vs rzeczywistość

Jak to wygląda w praktyce? Czy naprawdę musisz opłacać kilka-kilkanaście rozszerzeń wybranej nazwy domeny, by czuć się bezpiecznie? Prawdę jest taka, że jeśli oszust koniecznie będzie chciał podszyć się pod Twoją firmę, znajdzie na to sposób. Domena Twojej strony www to sprzedawcaaut.pl? Osoba o złych intencjach wcale nie musi użyć nazwy domeny + innej końcówki, np. com, com.pl, eu albo katowice.pl. Wystarczy, że wykupi domenę sprzedawcyaut.pl. Może także zrobić celowo literówkę. Albo użyć myślnika. Albo dodać jakieś słowo do domeny, które na pierwszy rzut oka nie będzie podejrzane. Albo użyć jednego z kilkuset innych rozszerzeń.

Domena a budowanie wizerunku marki

Czasem sprzedawcy domen oszczędzają klientom opowiastek z pograniczna sci-fi i kryminału. W zamian za to przekonują jak istotne jest, by adres wybranej przez Ciebie domeny był jedynym takim adresem w całym internecie. Wszak skoro wymyśliłeś genialną nazwę dla swojej firmy, na pewno nie chcesz, by ktoś inny w internecie miał podobny adres strony. Tutaj sytuacja jest jednak analogiczna do poprzedniego argumentu: jeśli ktoś uprze się, by jego firma nazywała się tak samo jak Twoja, a ty nie masz zastrzeżonej nazwy firmy, to i tak dopnie celu. Prowadzisz biuro detektywistyczne Kameleon i opłacasz domenę detektywkamelon.pl? Twój konkurent może kupić domenę detektyw-kameleon.pl albo kamelondetektyw.pl i tak dalej.

Domena a szukanie firmy w sieci

Niektórzy kupują domeny z myślą o osobach, które będą szukały ich strony internetowej w sieci. W tym miejscu warto jednak zadać sobie pytanie: ile osób szuka firmy, wpisując nazwę domeny „z palca” w przeglądarkę? Bez wizytówki lub ulotki? Niewiele. Zatem szansa wejścia na złą stronę, poprzez wpisanie np. firma.pl zamiast firma.com, jest niewielka. Najwięcej klientów trafia na strony internetowe z wyników wyszukiwania – po wpisaniu słów kluczowych, nie domeny. Wejścia generują także kanały w social mediach, fora, porównywarki, inne serwisu, które mają przekierowania bezpośrednio do konkretnej strony.

Kiedy warto mieć kilka domen

Oczywiście są sytuacje, w których posiadanie kilku domen ma sens. Np. kiedy posiadasz totalnie unikalną nazwę firmy, chcesz ją zastrzec i/lub masz ambicje stać się marką rozpoznawalną w całej Polsce. Albo Europie. Albo w ogóle chcesz podbić rynek światowy. Warto wtedy zainwestować w końcówkę com lub eu i wybrane domeny krajowe.

Komentarze