Halo, chciałbym zamówić fejsbuka

Halo, chciałbym zamówić fejsbuka

Wyobraźcie sobie taką sytuację: prowadzicie kameralną agencję marketingową. Wstajecie rano i jak zwykle zasiadacie przed komputerem, by zająć się codzienną pracą. Wtem dostajecie telefon od potencjalnego klienta, który chce zamówić od Was coś w rodzaju fejsbuka czy Bookinga. Albo chociaż Znanego Lekarza. Czy to oznacza, że właśnie otrzymaliście szansę życia, dzięki której utrzymacie siebie, agencję i pracowników w dostatku przez najbliższe lata albo i dekady? Nie, nie i jeszcze raz NIE. Dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego takie pomysły nie są skazane na sukces.

Czytaj dalej..